Artykuły

Pijmy herbatę na dworze

  • Pijmy herbatę na dworze

Herbata opuściła ciepłe kuchnie, eleganckie restauracje i przytulne herbaciarnie.

Jej aromat sączy się teraz z imbryków w przydomowych ogrodach i na miejskich tarasach. Jej ciepło i energię doceniają zimą narciarze, latem orzeźwiający smak - rowerzyści. Herbatę mają przy sobie ci, którzy wsiadając do autobusów, samochodów czy tramwajów chcą, choć przez chwilę, cieszyć się spokojem poranka.

Zwyczaj picia herbaty nie kojarzy się już z zamkniętą przestrzenią. Dziś - gorącą lub z lodem - pije się w domowych ogrodach i ogródkach, może także gdzie niegdzie na działkach, za miastem. W letnie popołudnie, podczas podwieczorku, do herbatników czy ciasta w owocami można podać orzeźwiający napar z zielonej herbaty z maliną czy aromatyczną pomarańczą. Lub dla ochłody złoty napój przyrządzony na zimno z zielonych liści - nie parzony, z dodatkiem pigwy, z kostkami lodu i plasterkami cytryny.


Herbata doskonale gasi pragnienie. Wiedzą o tym mieszkańcy krajów arabskich, którzy w upalne dni piją właśnie ten gorący napój. Orzeźwienie i ukojenie daje również sporządzona w domu ice tea.

Napój na bazie zielonej lub czarnej herbaty, w zależności od gustów czy upodobań, z dodatkiem cytrusów można zabierać ze sobą na spacer. Wystarczy odpowiednia butelka lub nawet zwykły termos. Ważne, by naczynie dobrze chroniło przed wysoką temperaturą z zewnątrz. Zimna herbata może z powodzeniem zastąpić inne napoje, najczęściej słodzone, pite przez strudzonych jazdą rowerzystów.

Czarna herbata, parzona krótko, z płatkami róży albo morelą i brzoskwinią. Tak można zaczynać każdy letni poranek. Doskonale smakuje, gdy pije się ją na balkonie albo tarasie, nawet tuż przed porannym treningiem. Filiżanka złotego napoju pobudza zmysły i dodaje energii. Ulubioną herbatę można zabrać ze sobą - do pracy, do szkoły czy na uczelnię. By cieszyć się jej smakiem i aromatem, by choć na chwilę, tuż przed rozpoczęciem dnia przedłużyć spokój poranka. Wygodny kubek termiczny Duża Zielona jest idealny, szczególnie w chłodne dni, by zachować ciepło ulubionej zielonej herbaty, na przykład z jabłkiem, goździkiem i cynamonem. Aromatyczny, rozgrzewający napój towarzyszy także tym, którzy kochają spacery, na przykład po lesie, w mroźne zimowe dni. Zamknięty w eleganckim termosie napar z liści czarnej herbaty, z dodatkiem pieprzu, kardamonu i cynamonu, rozgrzewa całe ciało i dodaje energii do dalszego marszu. Herbata o smaku malinowym, dzikiej róży albo żurawiny może być doskonałym napojem dla wszystkich zmarzniętych narciarzy, szczególnie tych na nartach biegowych.